Layering of the World

Bogata w odniesienia kulturowe, a jednocześnie intymna twórczość Guillaume’a Airiaud porusza zakamarki naszych wewnętrznych bibliotek doświadczeń i obrazów. Tworzy wielowymiarowy odbiór i buduje nowe kierunki postrzegania świata. Warsztat artysty – zarówno jego pracownia, jak i zasób gestów – to miejsce niemal rytualne, w którym dekonstruuje on przyjęte realia i buduje napięcie między kadrem a tym, co niewidoczne. Jego prace bazują na języku ikonografii oraz tradycyjnym rzemiośle, poprzez które stwarza własny, oryginalny świat, czerpiący z rozpoznawalnych kształtów i symboli.

Dojrzewamy w otoczeniu obiektów, form i wzorców, budując własne skojarzenia na podstawie znajomych nam kodów kulturowych. Airiaud wykorzystuje ten zestaw, sięgając po takie techniki, jak haft, złotnictwo czy markieteria, oraz materiały – tekstylia, słomę czy metal, przetwarzając je w autorską, współczesną formę. Mimo, że dla większości z nas są one bliskie, ich użycie wykracza tu znacząco poza tradycje i opatrzone wzorce. Dzieła artysty funkcjonują na styku rzeźby i instalacji, jednak w większości operują w dwóch wymiarach. On sam określa je jako “rzeźby-obiekty”. Obudowuje je scenografią, często tworząc instalacje site specific, tym samym kreując kontinuum przestrzenne z zastanym otoczeniem.
Jeszcze w pierwszych latach twórczości artysta stworzył uproszczony, wymowny symbol, odczytywany niemal jako logotyp. Jest to iluzoryczny prostopadłościan zbudowany poprzez formalne i kolorystyczne zróżnicowanie poszczególnych płaszczyzn. Artysta opisuje go jako perspektywiczny korytarz z wejściem i wyjściem, którego esencję stanowi samo przejście, formalnie niedopowiedziane. Motyw i przekaz za nim stojący powracają w różnych pracach, m.in. w instalacji “Love Me Tender” obłożonej printem bazującym na zwielokrotnieniu symbolu.
Od gestu stworzenia obrazowej metafory swojej praktyki, Airiaud rozwija prace budujące rozmaite warianty perspektywy optycznej. To właśnie geometryczna perspektywa otworzyła nowy rozdział historii sztuki i działalność takich postaci, jak Masaccio i Brunelleschi. Jej zastosowanie tworzy nieskończoną możliwość permutacji i rozwiązań formalnych. Guillaume Airiaud kontynuuje te badania, otwierając świat sztuki i matematyki na nowe horyzonty. W pracach “R-Evolution 2: Artist and the Renaissance”, “Threaded” oraz artbooku „Memories/ Love Me Tender” powtarza się motyw grafiki autorstwa Albrechta Dürera „Perspective Machine” z 1525 roku. Artysta zręcznie wykorzystuje to jako cytat będący podstawą do rozmyślań i refleksji na temat iluzji optycznej, ograniczania przestrzeni uproszczeniami czy niedoskonałości ludzkiego wzroku.

Airiaud tworzy dwuznaczności. Interesują go nie tyle budowane kadry, co właśnie przestrzeń “pomiędzy”, w której upatruje tajemnicy, a wobec której jako widzowie odczytujemy i tworzymy własne historie. Wspomniana wyżej praca „Love Me Tender” zrealizowana w formie niedomkniętej bramy stanowi nie tylko symboliczny, ale i bardziej dosłowny wyraz zainteresowania artysty tematem przemiany. Dojmujące uczucia nostalgii i osamotnienia unaoczniają się w dążeniu artysty do podkreślenia roli przejścia – czegoś, co stoi pomiędzy genezą a schyłkiem, co jest kotwicą naszego rozumienia upływu czasu.

Tworzenie jest dla Airiaud procesem, który opiera się systemowi związanemu z “szybką produkcją”. Wykorzystanie rzemieślniczych, czasochłonnych technik stanowi okazję do zagłębienia się w tradycyjne rękodzieło oraz w proces utrwalania w dziełach pracy ciała. W każdej pracy prezentowanej na wystawie wybrzmiewa kunszt i precyzja wykonania. „Love Me Tender” jest wizualną zapowiedzią kolejnych prac, w których Airiaud zatapia się, badając tradycyjne rękodzieło. Uważne oko dostrzeże tu rząd wyszywanych pereł, haftowane detale, nakładanie się i zwielokrotnienie motywów. Artysta ze skrupulatnością manipuluje w nich rozmaitym tworzywem i symbolami, tworząc przestrzenną, wyrazistą formę, balansując pomiędzy dekoracyjnością i przekazem. Uzupełniający instalację artbook o tym samym podtytule zawiera zmysłowe studium detali w niej wykorzystanych, odtwarzanych z drobiazgowym namaszczeniem i wzajemnie się przenikających.
W przypadku serii masek („Gorilla”, „Elephant”, „Piranha”, „Leopard.Swan”) artysta łączy swoje pasje – złotnictwo i krawiectwo – sprowadzając swoje “rzeźby-obiekty” do ich najbardziej organicznych form, w tym anatomicznych. Tak jak to uwidacznia się przy innych pracach, artysta także w wykonanych z mosiądzu maskach sprawnie łączy materiały, zdobiąc je rybimi zębami, skórzanymi skrawkami czy włosiem. Natomiast dzieła „Forever” i „Cross”, w których  Airiaud nakłada markieterie ze słomy na złożone, geometryczne konstrukcje, budują fenomenalne pod względem wizualnym optyczne iluzje. Oglądając je odkrywamy kunszt ich wykonania, doceniając przełożenie techniki na wrażliwy i uwspółcześniony zapis przekazu artysty.

Gdyby “Love Me Tender” powstało w renesansie, być może znalazłby się na nim motyw świętego Sebastiana lub innej świętej postaci. Airiaud wyraźnie inspiruje się sztuką religijną, jednocześnie nawiązując do wielowymiarowej duchowości. Artysta mnoży motywy odwołujące się zarówno do filozofii, jak i indywidualnych przeżyć, zręcznie przedstawiając je za pomocą uniwersalnych elementów zaczerpniętych z zachodniego kręgu kulturowego. Tym samym oddaje nam pole do osobistych interpretacji. Najlepszym tego przykładem jest trzyczęściowa seria obiektów „Histoire du Coeur”, „Forever” i „Lost in Love”, zawierająca esencję formalną jego praktyki. Airiaud bawi się tu trwałością materiału i jej potencjalnego związku z przekazywanymi wątkami, które można interpretować jako liniowy zapis relacji.
W pracach „Forever”, „R-Evolution 1 & 2” oraz „Blue Knight” pojawia się jeszcze jeden zabieg często stosowany przez artystę, mianowicie tworzenie warstw i delikatnych, ledwo widocznych przedłużeń linii perspektywicznych czy opracowane siatki. Tworzą one delikatną strukturę, na której umieszczone zostają główne elementy prac. Dzięki temu powstają wielowarstwowe kompozycje. To w nich Airiaud projektuje złudzenia optyczne oraz łączy przestrzenne formy z tworzeniem obrazów. Eksperymentując z wariacjami powierzchni i objętości, tworzy grę konceptów i historii.

Widzenie dla Guillaume’a Airiaud to konfrontacja i pole do zniekształceń, tworzenie iluzji i równocześnie przestrzeń do ukazania “niewidzialnego”. Tak jak historyk sztuki Erwin Panofsky opisywał wykorzystanie perspektywy jako zabiegu tworzącego jedynie złudzenie wglądu w przestrzeń wyobrażoną, wyciętą z większej całości przez ramy obrazu [1], tak Airiaud pokazuje złożoność i nieskończoność domkniętej przez świat zewnętrzny przestrzeni, gdzie perspektywa jest rodzajem uproszczenia, a równocześnie otwarcia na nowe, niewidzialne światy, wykorzystując paradoks egzystencji w siatce obrazów i ich pojęć.

Marta Czyż, Karolina Wlazło-Malinowska

Guillaume Airiaud pochodzi z Nantes, gdzie studiował sztuki wizualne na Akademii Sztuk Pięknych oraz historię sztuki na Uniwersytecie w Nantes i Freie Universität w Berlinie. Obecnie mieszka i tworzy w Berlinie.


 [1] Panofsky E., Perspektywa jako forma symboliczna, red. naukowa G. Jurkowlaniec, Wyd. UW, Warszawa 2008.

14.09. – 27.11.2022

Artysta: Guillaume Airiaud
Kuratorki: Marta Czyż, Karolina Wlazło-Malinowska
Organizator: Fundacja Sztuka w Mieście, Ghelamco
Patron: Instytut Francuski w Polsce