Włóż rękę do kieszeni i chwyć dowolny przedmiot, który się w niej znajduje. Nie wypuszczaj go z dłoni przez minutę. Tyle czasu potrzebujesz, by przeczytać tekst wprowadzający do wystawy, z której dowiesz się o czynności, którą wykonujesz tysiące razy codziennie bez zastanowienia.

CHWYT-ZA-CHWYT. Krótka historia chwytania rzeczy to wystawa prezentująca rodzinę uchwytów zaprojektowanych przez warszawską architektkę wnętrz, Olę Munzar. Nazwa Plankton oddaje ich zróżnicowaną formę i podkreśla unikalne piękno każdego z osobna.

Ich powstanie poprzedza wieloletnia praktyka pracy z wnętrzami i czułość wobec detalu, który buduje charakter zamieszkiwanej przestrzeni. Ci drugoplanowi bohaterowie naszej codzienności, często pomijani w opisach i doświadczani przez nas nieświadomie, rzadko są przedmiotem głębszych analiz. Dlatego też postanowiłyśmy zwrócić im należną uwagę i przedstawiamy uchwyty w kontekście narracji z zakresu historii sztuki, studiów nad fizjologią ludzkiego ciała, czy popularnych ostatnio treningów uważności. W tej krótkiej historii o chwytaniu rzeczy znalazłyśmy kilka cech wyróżniających dla naszego gatunku, podkreślając jednocześnie fizyczną naturę chwytanych przez nas obiektów. Na kilku przykładach prezentujemy materialne dowody interakcji, które zachodzą pomiędzy dłońmi a użytkowanymi obiektami. Warty podkreślenia jest również kontekst wiedzy o ergonomii, charakterystyce i działaniu przedmiotów oraz jej wymiany pomiędzy projektantem a rzemieślnikiem, który ostatecznie wykonuje rzeczy, czyniąc je możliwymi do pochwycenia.

Warto przypomnieć, że czynność chwytania to pierwsze ćwiczenie, które wykonujemy uparcie od pierwszych chwil naszego życia i stosunkowo szybko stajemy się w nim mistrzami. By sprawnie chwytać bazujemy na przyzwyczajeniu i pamięci naszego ciała, przypominając sobie o tej czynności dopiero wtedy, gdy któryś z elementów nie działa rutynowo. Każdego dnia wykonujemy przecież tysiące ruchów chwytania. Naszą uwagę cieszą szczególnie te ruchy, które zapośredniczone są przez uchwyty, czyli specjalnie zaprojektowane obiekty mediujące pomiędzy dłonią a przedmiotem docelowym. Ułatwiają nam wykonywaną czynność, ale pełnią też w naszej codzienności symboliczną rolę. Wykonane z dużą dbałością, wykorzystują receptory rozmieszczone na skórze naszych dłoni by przekazać nam, chwyt za chwytem, przyjemność.

Wystawa została zrealizowana przez fundację Sztuka w Mieście we współpracy z Targami Rzeczy Ładnych, jako projekt związany z promocją polskich twórców dizajnu. Wybór projektantów odbył się w ramach otwartego naboru prowadzonego wśród wystawców Targów Rzeczy Ładnych, w grudniu 2017.

Kuratorka: Katarzyna Roj

Współkuratorka, koordynatorka: Karolina Wlazło-Malinowska

Projektantka prezentowanych obiektów (marka Plankton): Ola Munzar

Projekt plastyczny wystawy: Ola Munzar, Marta Zimińska

Opracowanie graficzne: Magda Jaszczuk

Organizator: Fundacja Sztuka w Mieście, Ghelamco Poland

Partnerzy: Targi Rzeczy Ładnych

Patron: Wydział Architektury Wnętrz ASP w Warszawie

W ramach wystawy przedstawiono fragment projektu wystawienniczego “Ludzie z fabryki porcelany” (kuratorzy – Ewa Klekot, Arkadiusz Szwed, współorganizator – Polskie Fabryki Porcelany Ćmielów i Chodzież S.A. Projekt jest finansowany ze środków Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki).

Cytat na początek i koniec:

Skóra czyta fakturę, wagę, gęstość i temperaturę materiału. Powierzchnia starego przedmiotu wypolerowana do perfekcji przez narzędzie rzemieślnika i pracowite dłonie użytkowników, uwodzi dłoń, aby go użyła. Przyjemnie jest nacisnąć klamkę wypolerowaną przez tysiące dłoni, które przeszły przez te drzwi przed nami; czysty blask zużycia o nieokreślonym wieku przeobraża się w obraz powitania i gościnności. Klamka jest uściskiem dłoni budynku. Zmysł dotyku łączy nas z czasem i tradycją: poprzez wrażenia dotykowe ściskamy dłonie niezliczonych pokoleń.

Juhani Pallasmaa, Oczy skóry. Architektura i zmysły, Kraków 2012

Category
chwytzachwyt